Witam,
Z racji tego, że i mi przyszło pisać pracę jako zwieńczenie edukacji chciałabym sięgnąć opinii kogoś, kto już ma dobry i długoletni staż w branży. Mój problem pojawia się już na samym początku, a mianowicie jest to WŁAŚCIWY TEMAT PRACY. Chodzi o to, że chciałabym już wybrać ten jeden, a nie zmieniać go wprost proporcjonalnie do ilości pomysłów napływających do mojej głowy.
Ogólnie mówiąc chciałabym zagłębić się w temat ładunków ciężkich i ponadnormatywnych - to wiem na pewno. Poszperałam co nieco tu i na innych forach i udało mi się zdobyć kilka ciekawych pozycji dotyczących transportu ponadgabarytowego, takich które pomogą mi ugryźć ogólnie ten temat.
Te które posiadam:
1. Przewóz i techniki mocowania ładunków ponadnormatywnych w transporcie / pod red. Wiesława Galora.
2. Techniczne i logistyczne aspekty transportu ładunków ponadnormatywnych Zofia Jóźwiak
3. Gołembska E.: Kompendium wiedzy o logistyce wydanie III, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2008,
4.Grzywacz W. , Wojewódzka-Król K. , Rydzkowski W. : Polityka transportowa, Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk 2000
5. Rydzkowski W. , Wojewódzka-Król K.: Współczesne problemy polityki transportowej, Polskie Wydawnictwo Ekonomiczne, Warszawa 1997
6. Szczepaniak T.: Transport i spedycja w handlu zagranicznym, PWE, Warszawa 2002
7. Neider J., Transport międzynarodowy, Wydanie 3 zmienione, Warszawa 2015
8. Januła E., Truś T., Gutowska Ż., „Spedycja”, Difin, Warszawa 2011
Wezmę też pod uwagę akty prawne regulujące zasady przejazdów pojazdów nienormatywnych i zajrzę na stronę GDDKiA.
Co warto dodać do tej listy?
A teraz bardziej szczegółowo:
Naszła mnie taka myśl i chciałabym się zapytać bardziej obeznanych i doświadczonych ludzi o transport leśny drzewa?
Dlaczego? Bo głównie w tych rejonach, w których mieszkam to to najczęściej spotyka się na drogach. Myślę, że również nie będzie kłopotu, by przyjrzeć się temu z bliska(nadleśnictwo i tartaki o krok), bez zbędnych telefonów do firm czy błagalnych maili z proszeniem o udzielenie jakichkolwiek informacji (podejrzewam i wnioskuję, że tak to właśnie wygląda). Myślicie, że to temat godny pracy inżynierskiej czy jednak nie jest wystarczający na to, aby napisać dość dobrą i obszerną pracę ? A może wystarczy tylko na jeden rozdział, który mogłabym jakoś ulokować w pracy? Co ogólnie o tym sądzicie i jakie jest wasze podejście? Boje się też o rodzaj problemu badawczego, który mogłabym powiązać z tym tematem. Pytam zatem czy moje myślenie idzie w dobrym kierunku i można coś z tego konkretnego stworzyć czy jednak odpuścić i wybrać coś innego? Wiem, że źródła stricte w tym temacie są dosyć ograniczone, nie wspomnę już o swoim promotorze, którego wybrałam, a przydzielono mi kogoś losowego. Kontakt mam tak ograniczony, że odpisze mi pewnie grubo po rozpoczęciu kolejnego semestru..
Na seminarium nie usłyszałam sprzeciwu co do moich przemyśleń ale też żadnych rad, więc zwracam się o pomoc do Was, bo czuję że mogę się rzucić na głęboką wodę. Jakieś sugestie?.