Zaloguj się

Znaczenie regularnego serwisu urządzeń chłodniczych w logistyce wrażliwych produktów

  •  Artykuł sponsorowany
  • Kategoria: Logistyka

W logistyce produktów wrażliwych kilka stopni różnicy potrafi zamienić pełnowartościową partię w produkty do utylizacji. I to bez widocznych oznak zepsucia. Stabilna, dobrze udokumentowana temperatura nie jest obecnie kaprysem, ale warunkiem dopuszczenia towarów do obrotu. 

Produkty medyczne: stabilność zamknięta w fiolce

W farmacji i diagnostyce chłodzenia wymagają szczepionki, leki biologiczne, substancje czynne, niektóre antybiotyki, odczynniki i materiały laboratoryjne. Ich stabilność jest wyznaczana dla konkretnych zakresów temperatur (np. 2–8°C, −20°C, −80°C), których przekroczenie może prowadzić do rozkładu substancji czynnej, utraty aktywności lub powstania niepożądanych produktów degradacji. 

Wytyczne Dobrej Praktyki Dystrybucyjnej (EU GDP) wymagają, aby w całym łańcuchu transportu i magazynowania stosowane były certyfikowane, serwisowane urządzenia, ciągły monitoring temperatury, alarmy oraz regularnie kalibrowane czujniki. Każde odchylenie musi zostać poddane ocenie, opisane i powiązane z konkretną partią.

W praktyce oznacza to, że awaria słabo utrzymanego agregatu może uruchomić niepożądaną procedurę: od zablokowania dystrybucji po wycofanie produktów z rynku i zutylizowanie całej partii. 

Żywność: mięso, ryby i to, czego nie widać na etykiecie

W przypadku żywności wrażliwej stawką jest zarówno bezpieczeństwo mikrobiologiczne, jak i jakość. Dotyczy to szczególnie czerwonego mięsa, drobiu, ryb, owoców morza, nabiału i mrożonek. Rozporządzenie (WE) 853/2004 szczegółowo określa wymagania temperaturowe dla żywności pochodzenia zwierzęcego. Na przykład mięso po uboju musi zostać szybko schłodzone do określonych wartości (rzędu 3–7°C) i utrzymywane w tym zakresie przez cały okres magazynowania i transportu.

Ryby i inne owoce morza są jeszcze bardziej wymagające: mrożone wyroby muszą być przechowywane i przewożone w temperaturze nie wyższej niż −18°C. Dopuszczalne są tylko krótkie i niewielkie wahania, ponieważ wyższa temperatura lub powtarzające się "podmrażanie" sprzyjają rozwojowi mikroorganizmów i powstawaniu toksyn (np. histaminy), a także przyspieszają utlenianie tłuszczu i pogorszenie barwy,  zapachu oraz smaku produktu.

Z perspektywy zakładu lub operatora logistycznego oznacza to, że każda niestabilnie pracująca chłodnia czy samochód chłodniczy to ryzyko reklamacji, obniżki cen i straty masy po rozmrożeniu

Traceability: jak znaleźć źródło problemu

Unijne prawo żywnościowe (Rozporządzenie 178/2002) nakłada obowiązek pełnej identyfikowalności "krok wstecz – krok naprzód" na wszystkich operatorów, od producenta, przez magazyn, po transport i handel detaliczny.

Oznacza to, że każda partia mięsa, ryb czy mrożonek musi być możliwa do szybkiego zlokalizowania, a w razie potrzeby - wycofania z rynku, wraz z dokumentacją warunków, w jakich była przechowywana i transportowana. 

W farmacji traceability idzie jeszcze dalej. Wytyczne GDP wymagają nie tylko śledzenia numerów serii, ale także archiwizowania danych temperaturowych z certyfikowanych rejestratorów powiązanych z konkretnymi trasami, magazynami i środkami transportu. Jeśli rejestrator pokaże przekroczenie temperatury, organy nadzoru oczekują, że podmiot odpowiedzialny wskaże, gdzie i dlaczego doszło do incydentu. A także co z tą partią zrobiono. 

Kto odpowiada za ewentualne straty?

W żywności odpowiedzialność ponosi podmiot wprowadzający produkt na rynek pod własną nazwą. Jednak dzięki traceability można bardzo szybko wykazać, czy problem powstał podczas produkcji, magazynowania lub transportu. Jeżeli dokumentacja i zapisy temperatur wskażą na błąd operatora chłodni lub przewoźnika, konsekwencją mogą być odszkodowania, utrata kontraktów lub konieczność zmiany dostawcy usług chłodniczych

W przypadku leków odpowiedzialność za jakość produktu spoczywa na wytwórcy lub podmiocie odpowiedzialnym, ale dystrybutorzy, hurtownie i operatorzy logistyczni również podlegają inspekcjom i sankcjom w razie niewywiązania się z wymogów GDP.

Skutkiem może być nie tylko kosztowna procedura wycofania z rynku, lecz także kary administracyjne, zawieszenie zezwolenia, a także utrata wiarygodności w oczach klientów. W praktyce jeden poważny incydent temperaturowy potrafi przekroczyć pod względem finansowym wieloletnie oszczędności na odsuwanych w czasie przeglądach

Regularny serwis to mniejsza liczba incydentów i spokojniejsze audyty

Dobrze utrzymane urządzenia chłodnicze oznaczają stabilną temperaturę, mniej awarii i równomierny rozkład temperatury w całej komorze.

Regularne czyszczenie skraplaczy i parowników, kontrole szczelności, serwisy olejowe, wymiana zużytych elementów automatyki oraz kalibracja czujników pozwalają utrzymać instalację w stanie, w jakim została zakwalifikowana do pracy z produktami wrażliwymi. A to z kolei oznacza stabilne wykresy temperatury w rejestratorach, mniejszą liczbę alarmów i, w konsekwencji, łatwiejsze audyty oraz mniejszą liczbę stresujących dochodzeń przy każdym podejrzeniu problemu. 

FAQ

Jak często serwisować urządzenia chłodnicze w logistyce produktów wrażliwych?

Minimalna częstotliwość przeglądów wynika z przepisów (np. kontrole szczelności F‑gaz, wymagania GDP/HACCP), zaleceń producenta i warunków pracy urządzenia.

W praktyce przy całorocznej pracy z produktami medycznymi lub żywnością wrażliwą najczęściej stosuje się cykl od kilku do kilkunastu przeglądów rocznie, a w przypadku instalacji krytycznych - dodatkowe kontrole sezonowe i przed większymi partiami.

Dlatego warto rozważyć stałą umowę z wyspecjalizowanym serwisem, np. P.U.H. Łukasz Krasnopolski, który oprócz samego serwisu pomaga też w dokumentowaniu prac pod kątem wymogów prawnych i audytu. 

Czy każde przekroczenie temperatury oznacza konieczność wyrzucenia całej partii?

Nie zawsze, ale każdy taki przypadek musi zostać udokumentowany i oceniony wspólnie z działem jakości oraz, w przypadku leków, z osobą odpowiedzialną lub producentem.

Istotne są tu czas trwania odchylenia, wielkość przekroczenia, rodzaj produktu i dane z rejestratorów.  Dopiero na tej podstawie określa się, czy partię można dopuścić do obrotu, warunkowo wykorzystać, czy trzeba ją zutylizować. Dobrze utrzymana, regularnie serwisowana instalacja chłodnicza po prostu zmniejsza liczbę takich sytuacji, a tym samym ryzyko utraty towaru i reputacji. 

Firmy takie jak P.U.H. Łukasz Krasnopolski oferują serwis chłodni, mroźni, układów free‑coolingu i innych instalacji, zarówno w ramach umów stałych, jak i interwencji, obejmujący przeglądy, mycie wymienników, kontrole szczelności, wymianę automatyki oraz przygotowanie dokumentacji zgodnej z aktualnymi wymaganiami prawnymi. Dla operatora logistycznego lub zakładu produkcyjnego oznacza to nie tylko mniejsze ryzyko nagłej awarii, ale przede wszystkim realną ochronę przed kosztownym wycofaniem partii i utratą wiarygodności w łańcuchu dostaw.

Zaloguj się by skomentować