Zmiany przepisów krajowych i unijnych, konieczność ograniczenia emisji dwutlenku węgla, wzrost kosztów pracowniczych i niedobór kierowców – te kwestie w największym stopniu wpłynęły na branżę transportową w 2025 roku. Choć przewoźnicy starają się radzić z nowymi wyzwaniami, nie wszystkim udaje się przekroczyć granicę rentowności. W pierwszej połowie 2025 roku niewypłacalność ogłosiło ponad 3,7 tys. polskich firm transportowych. To wzrost o 17,7 proc. w porównaniu do 2024 roku[1]. Eksperci podkreślają, że sposobem na uniknięcie tej sytuacji jest dalsza cyfryzacja firm i odpowiednio wczesne przygotowanie ich do zmian legislacyjnych. W 2026 roku jedną z nich będzie obowiązek montażu tachografów w pojazdach od 2,5 do 3,5 tony na trasach międzynarodowych. Co jeszcze czeka branżę transportową w najbliższej przyszłości?