Rozmowa z JESSICĄ GRISOLIĄ, Industry Solutions Director, Retail w firmie Scandit.
Tomasz Janiak: Scandit jest od wielu lat rozpoznawalną na świecie marką w obszarze szeroko pojętej automatycznej identyfikacji. Czy może Pani przybliżyć naszym czytelnikom ewolucję firmy i jej najważniejsze osiągnięcia?
Jessica Grisolia: Firma Scandit została założona w Zurychu w Szwajcarii w 2009 roku i obecnie obsługuje ponad 2100 klientów z różnych branż, w tym handlu detalicznego, transportu, logistyki i opieki zdrowotnej. Zatrudnia ponad 350 pracowników na całym świecie i posiada biura w siedmiu lokalizacjach. Początkowo firma koncentrowała się na wprowadzaniu zaawansowanej technologii skanowania kodów kreskowych na smartfony, przeznaczonej do wykorzystania w procesach operacyjnych pracowników pierwszej linii oraz w zastosowaniach konsumenckich. Wraz z rozwojem platformy inteligentnego przechwytywania danych oferta została rozszerzona o możliwość odczytywania dokumentów tożsamości, tekstu oraz obiektów w czasie rzeczywistym, a także dostarczanie użytkownikom analiz i informacji w czasie rzeczywistym.
Do tej pory Scandit pozyskał prawie 300 mln dolarów na finansowanie ekspansji na nowe rynki i dalszy rozwój produktów. Ostatnia runda finansowania miała miejsce w 2022 roku, dzięki czemu firma osiągnęła status jednorożca. W 2024 roku przedsiębiorstwo dokonało pierwszego przejęcia w celu rozbudowy oferty hybrydowego przechwytywania danych dla narzędzia do analizy półek sklepowych, ShelfView. Od lat rozwiązania Scandit wykorzystuje wielu kluczowych graczy rynku handlu detalicznego, operatorów pocztowych oraz dostawców usług w łańcuchu dostaw, przetwarzając miliardy skanów rocznie. W 2025 roku ogłosiliśmy kluczowe partnerstwo z firmą Walmart, w ramach którego Scandit wspiera 1,3 mln pracowników ich sklepów w USA.
T.J.: Historia innowacji, jaką jest inteligentna półka w handlu detalicznym, sięga lat 2000, kiedy to wiązaliśmy duże nadzieje z wykorzystaniem RFID. Jakie były kamienie milowe w jej rozwoju na przestrzeni ostatnich dwóch dekad? Czym była w tamtym czasie, a czym jest dziś?
J.G.: Wraz z postępem technologicznym pojęcie inteligentnej półki nieustannie ewoluuje i obecnie wykracza daleko poza rozwiązania RFID, które – w zależności od potrzeb detalisty – wiążą się z określonymi ograniczeniami. Technologia RFID sprawdza się w określonych zastosowaniach, takich jak branża odzieżowa, gdzie często funkcjonuje jeden dostawca w łańcuchu dostaw, mogący wdrożyć to rozwiązanie już na etapie produkcji, a precyzyjne pozyskiwanie danych odbywa się na ograniczonym obszarze geograficznym. W środowiskach opartych na wielu źródłach dostaw, takich jak branża spożywcza, rozwiązanie to skaluje się znacznie gorzej, a koszty jego wdrożenia są nieproporcjonalnie wysokie w sektorze o niskich marżach.
Obecnie do osiągnięcia widoczności w czasie rzeczywistym stosuje się kombinację różnych technologii, w tym wizję komputerową, sztuczną inteligencję, elektroniczne etykiety cenowe, czujniki wagowe oraz skanowanie mobilne. Współczesne rozwiązania z zakresu inteligentnych półek są ukierunkowane na identyfikowanie kluczowych braków i nieefektywności w procesach operacyjnych, a także na analizę czynników, które mają realny wpływ na wzrost przychodów, minimalizację strat sprzedażowych i lojalność klientów. Regularne monitorowanie półek oraz dostarczanie wniosków analitycznych gotowych do wdrożenia pozwala wykrywać braki towarowe, niezgodności z planogramem, błędy cenowe i inne problemy, które mogą być eliminowane przy wykorzystaniu urządzeń mobilnych, stacjonarnych kamer bezprzewodowych oraz autonomicznych robotów.

T.J.: Jakie technologie, zarówno w sferze oprogramowania, jak i urządzeń, są kluczowe dla rozwoju smart data capture i przetwarzania danych w czasie rzeczywistym?
J.G.: Oprogramowanie do inteligentnego przechwytywania danych opiera się na technologiach wizji komputerowej, sztucznej inteligencji oraz uczenia maszynowego, co umożliwia szybkie wykrywanie i dekodowanie kodów kreskowych, rozpoznawanie tekstu oraz identyfikację obiektów w wymagających, realnych warunkach. W przypadku specyficznych zastosowań, takich jak wykrywanie fałszywych dokumentów tożsamości, algorytmy uczenia maszynowego są trenowane do identyfikowania niuansów i anomalii w kodach kreskowych odbiegających od standardowych formatów. Nasze oprogramowanie jest niezależne od typu urządzenia, dzięki czemu może działać na różnych sprzętach, w zależności od potrzeb związanych z przechwytywaniem danych. Dzięki przetwarzaniu danych bezpośrednio na urządzeniu, bez konieczności łączenia się z zewnętrznymi serwerami, przechwytywanie danych jest szybkie, dokładne i bezpieczne. Jest to szczególnie istotne w niektórych procesach, takich jak dostawy, gdzie kluczowe jest skrócenie czasu postoju, a dostęp do internetu bywa zawodny.
T.J.: Jak rozwiązania Scandit integrują się/współpracują z systemami zewnętrznymi partnerów?
J.G.: Scandit integruje się z systemami klasy system of record, takimi jak ERP, WMS oraz rozwiązaniami POS, aby zapewnić, że przechwycone dane są wiernie odzwierciedlane w bazach danych detalisty. Tego rodzaju integracja umożliwia również dostarczanie pracownikom pierwszej linii informacji w czasie rzeczywistym, podczas wykonywania ich codziennych zadań, m.in. poprzez nakładki rozszerzonej rzeczywistości (AR), np. informacji o poziomie zapasów czy szczegółów o produktach. Pozwala to uzupełniać luki wiedzy pracowników oraz priorytetyzować działania kluczowe do osiągnięcia satysfakcjonującego zwrotu z inwestycji.
W przypadku rozwiązania ShelfView wybrane połączenia chmurowe umożliwiają detalistom dalsze łączenie przechwyconych danych z dashboardami, narzędziami analitycznymi lub innymi systemami, aby uzyskać niemal w czasie rzeczywistym pełny obraz stanu półek.
T.J.: Macie na koncie wiele udanych wdrożeń w różnych krajach i branżach, współpracujecie z kluczowymi na rynku partnerami. Które z wdrożeń można uznać za najbardziej spektakularne?
J.G.: Dobrym przykładem jest wspomniane wcześniej partnerstwo z Walmartem, największym detalistą na świecie. Stanowi ono doskonały przykład inteligentnego przechwytywania danych realizowanego na dużą skalę. Walmart wykorzystuje rozwiązania Scandit wśród 1,3 mln pracowników sklepów w USA, zarówno w magazynach, jak i w sklepach, w celu optymalizacji przepływów pracy oraz zwiększenia efektywności operacyjnej. Zaawansowane skanowanie kodów kreskowych oraz funkcje rozszerzonej rzeczywistości są wykorzystywane m.in. do realizacji zamówień, uzupełniania zapasów, uzyskiwania dostępu do informacji o produktach, kontroli paragonów przy samoobsługowym skanowaniu oraz wyszukiwania informacji o produktach.
Jeśli chodzi o inne branże niż handel detaliczny, Swiss Post jest dobrym przykładem innowacyjnego operatora pocztowego, który wykorzystuje Scandit do obsługi ok. 200 mln paczek oraz 1,7 mld listów rocznie. Usprawniając wiele procesów, które wcześniej były manualne, rozwiązania Scandit zintegrowano z aplikacją mobilną Swiss Post, co znacząco poprawiło efektywność operacyjną, m.in. w procesach załadunku paczek do pojazdów dostawczych na podstawie ich lokalizacji. Nakładki rozszerzonej rzeczywistości (AR) wskazują kurierom właściwą paczkę dla każdego przystanku oraz strefy doręczeń, ograniczając czas postoju zarówno w terenie, jak i w magazynie.
T.J.: Na koniec naszej rozmowy spójrzmy w przyszłość zakupów. Jak Pani zdaniem będzie wyglądał handel detaliczny pod koniec dekady? Od czego będzie zależał dalszy rozwój takich rozwiązań jak Wasze?
J.G.: Handel detaliczny będzie w coraz większym stopniu kształtowany przez sztuczną inteligencję – od wglądu w czasie rzeczywistym w stany magazynowe, po zaawansowane rozwiązania zapobiegania kradzieżom, ograniczające straty. Rosnące znaczenie będą miały holistyczne rozwiązania z zakresu inteligencji sklepowej, które łączą dostarczanie danych na temat zapasów na półkach, w magazynach i na zapleczu, zapewniając detalistom pełny obraz sytuacji. Umożliwi to skuteczniejsze zwiększanie sprzedaży, budowanie lojalności klientów oraz zapewnienie zgodności operacyjnej. Kluczową rolę odegra tu wizja komputerowa, wspierana przez hybrydowy zestaw urządzeń zbierających dane sklepowe – autonomicznie lub przy udziale pracowników, w zależności od potrzeb.
Choć część procesów stanie się bardziej autonomiczna i przyniesie dalszy wzrost efektywności operacyjnej, znaczenie relacji pracowników z klientami pozostanie niezmiennie istotne – szczególnie w segmencie dóbr luksusowych, gdzie jakość obsługi ma kluczowe znaczenie i napędza sprzedaż produktów o wysokiej wartości. W mojej ocenie nastąpi ogólne przesunięcie w kierunku sklepów opartych na doświadczeniach, co wpłynie na sposób ekspozycji towarów. W tym obszarze technologia może realnie pomóc, skracając czas, jaki pracownicy muszą spędzać na zapleczu, nawet o 76%, i tym samym uwalniając ich czas na bezpośrednią obsługę klientów.
Wywiad pochodzi z czasopisma Logistyka nr 2/2026.
Przeczytaj cały numer!










