
Łańcuch chłodniczy (cold chain) to obecnie jeden z najszybciej rozwijających się, a zarazem najbardziej energochłonnych segmentów sektora logistycznego. Zapewnienie rygorystycznych warunków temperaturowych dla żywności, farmaceutyków czy kosmetyków wymaga całodobowej, nieprzerwanej pracy potężnych systemów chłodniczych. W tym kontekście energia nie jest jedynie kolejnym elementem kosztów operacyjnych – to jeden z głównych czynników definiujących rentowność.
W sytuacji, gdy ceny energii elektrycznej w Polsce wzrosły w ostatnich latach o ponad 60%, wielu operatorów chłodni staje obecnie przed strukturalnym wyzwaniem: jak chronić marże w biznesie, w którym zużycia energii nie można ograniczyć. Odpowiedzią jest lokalna produkcja energii słonecznej (on site), coraz częściej łączona z magazynowaniem energii. To nie tylko inicjatywa proekologiczna, ale realne narzędzie biznesowe.
Sektor logistyki chłodniczej jest pod silną presją. Z jednej strony popyt stale rośnie, a z drugiej – koszty utrzymania odpowiednich temperatur gwałtownie zwiększają się. Rozwiązania on-site, instalowane bezpośrednio na obiektach, dają tym firmom wyjątkową możliwość budowania odporności kosztowej dokładnie tam, gdzie zużycie energii jest największe – podkreśla Ireneusz Kulka, Country Lead, EDP w Polsce.
Zużycie energii, które definiuje marże
Profil zużycia energii w chłodniach różni się znacząco od tradycyjnych magazynów. Podczas gdy oświetlenie i ogrzewanie to niewielka część kosztów w standardowym obiekcie, w mroźniach i chłodniach zdecydowaną większość stanowią agregaty sprężarkowe oraz systemy wentylacyjne. W efekcie chłodnia potrafi zużywać nawet kilkukrotnie więcej energii elektrycznej na metr kwadratowy niż magazyn konwencjonalny.
W niektórych przypadkach koszty energii mogą stanowić znaczną część całkowitych kosztów operacyjnych. Jednocześnie operatorzy pozostają narażeni na zmienność cen, którą trudno w prosty sposób przerzucić na klientów. Dlatego dostęp do przewidywalnych i kontrolowanych źródeł energii staje się coraz większym priorytetem.
Dynamiczny rozwój rynku napędza zapotrzebowanie
Polski rynek powierzchni chłodniczych nieustannie się rozrasta, napędzany rosnącymi wymaganiami branży farmaceutycznej, rozwojem nowoczesnego przetwórstwa spożywczego oraz – przede wszystkim – dynamicznym wzrostem sektora e-grocery (internetowych zakupów spożywczych). E-commerce będzie wymagać platform logistycznych łączących bliskość klientów końcowych z wysoką wydajnością operacyjną. Oznacza to powstawanie kolejnych, wysoko energochłonnych węzłów chłodniczych, często w pobliżu aglomeracji miejskich.
Jak pokazuje raport think tanku Ember, Polska jest jednym z najszybciej rozwijających się rynków energii słonecznej w Europie – tempo przechodzenia na czystą energię jest u nas dziewięciokrotnie szybsze niż średnia w UE. To wyjątkowa szansa dla nowo budowanych i modernizowanych obiektów cold chain: mogą korzystać z rozwiniętego rynku fotowoltaiki, aby w sposób zrównoważony zabezpieczyć rosnący popyt na energię i uniezależnić się od przeciążonych sieci dystrybucyjnych.
Idealna synergia – dlaczego chłodnie potrzebują słońca?
Kluczowym argumentem za wdrażaniem systemów fotowoltaicznych w logistyce chłodniczej jest wyjątkowa korelacja profilu zużycia energii z profilami produkcji energii słonecznej. Zapotrzebowanie na chłodzenie osiąga maksimum w upalne, letnie dni – dokładnie wtedy, gdy panele fotowoltaiczne produkują najwięcej energii. Tym samym systemy PV mogą dostarczać prąd w momentach największego zapotrzebowania i najwyższych cen, redukując pobór z sieci w szczytach.
Aby jednak w pełni wykorzystać ten efekt, sama instalacja paneli nie wystarczy. Systemy chłodnicze pracują również wieczorami i nocą, kiedy produkcja PV jest zerowa. To właśnie wtedy kluczową rolę odgrywa magazynowanie energii. Systemy BESS (Battery Energy Storage Systems) umożliwiają przechowywanie nadwyżek wytworzonych w ciągu dnia i ich wykorzystanie w późniejszych godzinach, zwiększając udział lokalnie produkowanej energii w całkowitym zużyciu oraz poprawiając efektywność działania instalacji.

Takie połączenie pozwala ograniczyć pobór energii z sieci podczas szczytów cenowych, zwiększa przewidywalność kosztów i zapewnia dodatkowe bezpieczeństwo operacyjne dla kluczowych procesów chłodzenia.
Finansowanie i wdrożenie bez zamrażania kapitału
Wdrożenie kompleksowego systemu PV wraz z magazynowaniem energii dla dużego obiektu chłodniczego wymaga znaczących nakładów inwestycyjnych. Dla wielu operatorów działających na niskich marżach zamrożenie kapitału w infrastrukturze energetycznej stanowi poważną barierę wejścia. Odpowiedzią rynku są innowacyjne modele finansowania, takie jak PV as a Service oraz korporacyjne umowy PPA on site. W tym modelu zewnętrzny inwestor i dostawca technologii – np. EDP – finansuje, projektuje, instaluje i utrzymuje system solarny na dachu magazynu.
Dzięki modelowi PV as a Service przedsiębiorstwa mogą w pełni korzystać z energii słonecznej bez odciągania kapitału od swojej podstawowej działalności. Przejmujemy ciężar inwestycyjny i operacyjny, dostarczając czysty prąd, który niemal natychmiast poprawia rentowność energochłonnych operacji chłodniczych – podkreśla Ireneusz Kulka.
Energia jako przewaga konkurencyjna
W sektorze logistyki chłodniczej, bardziej niż w większości innych, zarządzanie energią staje się kwestią konkurencyjności. Połączenie rosnących cen prądu i wzrastającego zapotrzebowania zmusza operatorów do ponownego przemyślenia sposobów pozyskiwania i wykorzystania energii.
Energia słoneczna, dzięki swojej naturalnej korelacji z zapotrzebowaniem na chłodzenie, jest logicznym punktem wyjścia. W połączeniu z magazynowaniem oraz modelami on-site pozwala firmom nie tylko obniżyć koszty, ale także uzyskać większą kontrolę nad zużyciem energii. W branży, w której zużycia energii nie da się uniknąć, możliwość produkowania i zarządzania energią lokalnie coraz częściej staje się przewagą rynkową.










