Fot: TAKMA
Między rampą nadawcy a regałem odbiorcy paleta jest skanowana kilka razy: przy załadunku, w terminalu przewoźnika, na przyjęciu, przy odłożeniu na miejsce. Każdy skan to bramka. Jeśli kod nie czyta się z wózka, paleta ląduje na polu odstawczym, a ktoś przepisuje numer ręcznie. Widziałem odbiorców, którzy za taką paletę wystawiają notę obciążeniową.
Etykieta logistyczna GS1 ma temu zapobiegać. Norma jest publiczna i dobrze opisana, więc nie będę jej streszczał. Skupię się na tym, co w praktyce decyduje, czy etykieta zadziała: na jednym numerze, kilku wymiarach i doborze drukarki.
Jeden numer obowiązkowy, reszta według potrzeb
SSCC. Seryjny numer jednostki wysyłkowej to jedyny element, bez którego etykieta logistyczna nie istnieje. Osiemnaście cyfr pod identyfikatorem zastosowania (00): cyfra uzupełniająca, prefiks firmy GS1, numer seryjny i cyfra kontrolna. Jedna paleta, jeden numer. Powtórzony SSCC to dwie palety o tej samej tożsamości w systemie odbiorcy i zablokowane przyjęcie.
Trzy sekcje. Etykieta ma część dostawcy (SSCC i zawartość: GTIN pod (02), liczba sztuk (37), partia (10), data przydatności (15) lub ważności (17)), część klienta (numer zamówienia, miejsce dostawy) i część przewoźnika (numer przesyłki, trasa). Obowiązkowa jest tylko pierwsza. Kody kreskowe idą na dół, tekst czytelny nad nimi, a kod z SSCC zawsze najniżej, żeby operator wiedział, co skanować, bez czytania.
Format. Przy samej sekcji dostawcy wystarcza etykieta 105 × 148 mm, czyli A6. Gdy dochodzą dane klienta i przewoźnika, trzeba A5, 148 × 210 mm, a to już przekracza 104 mm szerokości druku drukarki czterocalowej. Upychanie trzech sekcji na A6 kończy się kodem zmniejszonym poniżej normy.
Wymiary, które decydują, czy wózek odczyta kod
Szerokość modułu. Najwęższa kreska w kodzie GS1-128 na etykiecie logistycznej ma mieć od 0,495 do 0,94 mm; GS1 zaleca dolną wartość. Drukarka 203 dpi kładzie punkt co 0,125 mm, więc moduł 0,5 mm to cztery punkty i wychodzi czysto. Wyższa rozdzielczość nie poprawia tu niczego.
Wysokość kresek. Minimum 31,75 mm, bez tekstu pod kodem. Wysoki kod wybacza skaner prowadzony pod kątem i lekką zmarszczkę na folii.
Jakość wydruku. GS1 wymaga klasy co najmniej 1,5 (C) w skali ISO/IEC 15416. Duzi odbiorcy sprawdzają to weryfikatorem na przyjęciu. Kontrast poniżej progu oznacza wydruk za blady albo złe podłoże.
Umiejscowienie. Dolna krawędź kodów od 400 do 800 mm nad podstawą palety, co najmniej 50 mm od pionowej krawędzi, najlepiej na dwóch sąsiednich ścianach: prawej i tylnej. Etykieta na rogu albo pod taśmą spinającą to najczęstsza przyczyna odrzucenia, jaką widzę na rampach.
Czym drukować — decyduje czas życia palety
Paleta, która jedzie do odbiorcy w dwa dni, może mieć etykietę termiczną. Nie potrzebuje taśmy, więc koszt materiału jest najniższy, a rolkę wymieni każdy. Do tego zastosowania wystarczają drukarki termiczne do etykiet o krótkim czasie życia.
Paleta, która stanie w składzie na kwartał, w hali z południowym nasłonecznieniem albo w chłodni, potrzebuje termotransferu. Etykieta termiczna po kilku tygodniach w cieple szarzeje i kontrast spada poniżej klasy C. Do oznaczeń, które mają przetrwać sezon, nadają się drukarki termotransferowe do etykiet paletowych i magazynowych z taśmą wosk-żywica; sama woskowa ściera się przy przeładunkach. W dziale wysyłki etykiety logistyczne drukuje się na przemysłowych sześciocalówkach, bo A5 nie mieści się na czterocalówce, a palet idzie kilkaset dziennie. Drukarka klasy ZT421 kosztuje około 10 600 zł netto i przy takim nakładzie wychodzi taniej niż dwie biurkowe wymieniane co sezon.
Co się psuje najczęściej i jak to wygląda u odbiorcy
- Blady wydruk. Operator podkręca zaczernienie zamiast wyczyścić głowicę. Kod przez tydzień czyta się dobrze, potem zaczyna przepuszczać. Przyczyny bladego wydruku da się uporządkować w kwadrans.
- Ucięty margines. Kod GS1-128 potrzebuje pustego pola po obu stronach, minimum dziesięć szerokości modułu. Po zmianie rolki wydruk przesuwa się o kilka milimetrów i lewe pole znika. Pomaga kalibracja czujnika etykiet po każdej zmianie nośnika.
- Tekst nie zgadza się z kodem. Szablon w systemie wysyłkowym składa SSCC z pól, a pod kodem drukuje wartość z innego pola. Wykrywa to dopiero odbiorca.
- Etykieta na zmarszczce folii. Kreski pękają optycznie i klasa spada. Etykietę nakleja się na płaską ścianę kartonu albo na wyprostowany fragment folii.
Towary niebezpieczne: tu kolor przestaje być ozdobą
Obok etykiety logistycznej na palecie z chemią pojawia się drugie oznakowanie. To jedyny obszar w logistyce, gdzie barwa jest wymogiem prawa, nie marketingu.
ADR. Nalepka ostrzegawcza to romb o boku co najmniej 100 mm z linią 5 mm od krawędzi, o grubości minimum 2 mm. Barwa tła zależy od klasy: czerwień dla cieczy zapalnych, biel z czernią dla materiałów żrących, pasy dla klasy 9. Na kontenerach i pojazdach nalepki rosną do 250 × 250 mm.
CLP. Piktogram to czarny symbol na białym tle w czerwonej ramce. Ma zajmować co najmniej jedną piętnastą minimalnej powierzchni etykiety i nie mniej niż 1 cm². Dla opakowania od 50 do 500 litrów etykieta ma minimum 105 × 148 mm, więc każdy piktogram wychodzi około 10 cm², czyli kwadrat o boku ponad 30 mm. Czarny piktogram bez czerwonej ramki jest niezgodny, niezależnie od tego, jak dobrze wydrukowany.
Są dwie drogi. Pierwsza: etykiety z czerwonymi ramkami nadrukowanymi w drukarni i czarny nadruk termotransferowy w firmie. Działa, gdy asortyment jest stały. Druga: pełny kolor na bieżąco, kiedy każda substancja ma inny zestaw piktogramów, a hurtownia rozlewa chemię do mniejszych opakowań. Wtedy etykietę składa w całości kolorowa drukarka etykiet z tuszem pigmentowym, a na podłożu polipropylenowym nadruk spełnia normę BS5609 wymaganą w transporcie morskim. Drukarka tej klasy kosztuje około 7 500 zł netto, więc ma sens tam, gdzie zastępuje regularne zamówienia w drukarni, nie przy dwóch substancjach w ofercie.
Zanim paleta wyjedzie
- Czy SSCC jest nowy i zgadza się z awizem wysyłki?
- Czy najniższy kod na etykiecie to SSCC, a moduł ma co najmniej 0,495 mm?
- Czy etykieta jest 400–800 mm nad podstawą, 50 mm od krawędzi i nie na rogu?
- Czy technologia druku wytrzyma tyle, ile paleta będzie stała?
- Czy przy chemii piktogramy mają czerwoną ramkę i właściwy rozmiar?
Odbiorca nie ocenia etykiety, on ją skanuje. Jeśli kod czyta się za pierwszym razem, nikt nie zauważy, że etykieta w ogóle była.
Jakub Tiuchty — specjalista automatycznej identyfikacji z 25-letnim doświadczeniem branżowym. Doradza w doborze terminali mobilnych, drukarek etykiet i skanerów kodów kreskowych dla firm logistycznych, produkcyjnych i handlowych.













