Głównym motywem obu publikacji (silniej jednak zaakcentowanym w opublikowanym referacie wrocławskim) jest zaniepokojenie Pana Profesora kierunkiem rozwoju logistyki w Polsce. Ja też podzielam niepokój Pana Profesora. Zauważam, delikatnie mówiąc, "zamieszanie" pojęciowe i terminologiczne w krajowych publikacjach z zakresu tej dziedziny. Uważam, że braknie podręczników, które by w sposób przejrzysty i przystępny objaśniały studentom podstawowe dla współczesnej logistyki pojęcia i koncepcje (choćby tak często wymieniane przez Pana Profesora "Just-in-Time"). Sądzę, że w obszarze zarządzania logistyką zbyt wiele uwagi poświęca się w krajowych publikacjach zarządzaniu, a zbyt mało logistyce. Do "grzechów" konferencji logistycznych organizowanych w Polsce, wymienionych w wywiadzie przez Pana Profesora, dopisuję to, co sam zauważam – dominację wystąpień o charakterze komercyjnym, promujących określone rozwiązania czy przedsiębiorstwa. Martwi mnie jeszcze bardziej fakt, że nie jest to (tak mi się przynajmniej wydaje) wyłącznie cecha krajowych konferencji. Podobnie wyglądają w tej chwili poświęcone problematyce logistycznej konferencje na całym świecie.










