Baner reklamowy Łukasiewicz - Poznański Instytut Technologiczny - Weryfikacja kodów i etykiet logistycznych. Sprawdź
baner reklamowy ETLOG - Profesjonalne etykiety logistyczne w standardzie GS1 Sprawdź sam
Baner reklamowy - Za kulisami dostawy pewnej przesyłki... Pierwsze tak szczegółowe badanie procesu dostawy kurierskiej. Przeczytaj

O skutkach błędnej interpretacji wskaźnika poziomu obsługi przy wyznaczaniu zapasu zabezpieczającego – cz. 2

W pierwszej części artykułu przedstawiono istotę różnicy w definiowaniu i obliczaniu poziomu obsługi określającego dostępność zapasu w ujęciu probabilistycznym (POP – prawdopodobieństwo obsłużenia popytu) oraz ilościowym (SIR – stopień ilościowej realizacji). Ze względów poglądowych zagadnienia te przedstawiono dla przypadku, w którym rozkład popytu można opisać rozkładem Poisson’a.
Niniejszy artykuł rozwija tę kwestię, a problem zostanie zaprezentowany dla rozkładu normalnego, znajdującego zastosowanie w przypadku dóbr szybko rotujących. Rozkład ten jest jednocześnie powszechnie stosowany w różnego typu aplikacjach i systemach informatycznych wspomagających zarządzanie zapasami. Jak wskazano we wcześniejszych publikacjach z tego zakresu, kluczową wielkością niezbędną do wyznaczenia wskaźnika SIR jest oczekiwana liczba braków w cyklu uzupełniania zapasów. W części pierwszej artykułu do obliczenia oczekiwanej liczby braków wykorzystano formułę opartą na sumowaniu iloczynów praw do podobieństw wystąpienia określonych wielkości popytu w cyklu uzupełniania zapasu p(PT), przewyższających poziom zapasu dysponowany w chwili rozpoczęcia cyklu (ZI) przez wielkości różnic pomiędzy nimi, a zapasem ZI […].

Przedstawione wyniki analiz wskazują na znaczenie błędów popełnianych przy definiowaniu i interpretowaniu poziomu obsługi odniesionego do zarządzania zapasami. Najczęściej spotykanym błędem jest obliczanie zapasu zabezpieczającego w oparciu o formuły właściwe dla poziomu obsługi definiowanego jako prawdopodobieństwo obsłużenia popytu, podczas gdy – w założeniach – poziom obsługi miał oznaczać stopień ilościowej realizacji. Skutkiem tego błędu jest niepotrzebne zawyżenie poziomu tego wskaźnika (choć zazwyczaj nieznaczne i trudno dostrzegalne), kosztem znacznego zwiększenia zapasu zabezpieczającego. Popełnienie błędu drugiego typu (wyznaczenie zapasu zabezpieczającego w oparciu o formuły właściwe dla poziomu obsługi definiowanego jako stopień ilościowej realizacji, podczas gdy poziom obsługi miał oznaczać prawdopodobieństwo obsłużenia popytu) oznacza w konsekwencji niższy niż założony, rzeczywisty poziom obsługi.

Artykuł pochodzi z czasopisma „Logistyka” 1/2011.

 

L2011-1s.41.pdf