Baner reklamowy Łukasiewicz - Poznański Instytut Technologiczny - Weryfikacja kodów i etykiet logistycznych. Sprawdź
Baner reklamowy - Za kulisami dostawy pewnej przesyłki... Pierwsze tak szczegółowe badanie procesu dostawy kurierskiej. Przeczytaj

Nowa inwestycja logistyczna PepsiCo na Mazowszu

Automatycznie zapisany szkic

 

Prawie 50 mln dol. firma PepsiCo zainwestuje w magazyn wysokiego składowania w Michrowie pod Grójcem. To jeden z największych projektów logistycznych realizowanych obecnie przez koncern w Polsce – pojemność magazynu odpowiada ponad tysiącu załadowanych ciężarówek. Obiekt ma być w pełni zautomatyzowany, a połączenie z sąsiadującą fabryką napojów oznacza, że towar z taśmy produkcyjnej zjedzie prosto na półki magazynu. W środę 27 maja 2026 roku odbyła się uroczystość podpisania aktu erekcyjnego inwestycji.

Właśnie rozpoczynamy budowę automatycznego magazynu wysokiego składowania napojów przy fabryce w Michrowie. Będzie to magazyn o pojemności 28,5 tys. palet., będzie się mieścił na 4,7 tys. mkw. i miał wysokość 38 m. Prace przygotowawcze trwały około dwóch lat. W lutym tego roku wbiliśmy pierwszą łopatę, a obecnie jesteśmy na etapie rozpoczęcia budowy konstrukcji nośnej magazynu. Planujemy przed końcem roku zamknąć budynek i kontynuować prace instalacyjne wewnątrz, aby w czerwcu przyszłego roku oddać budynek do użytku i uruchamiać w nim procesy logistyczne.

– mówi agencji Newseria Arkadiusz Chłystek, starszy inżynier projektów w PepsiCo.

Magazyn powstanie przy funkcjonującym już zakładzie produkcyjnym PepsiCo, z którego do sklepów trafiają m.in. Pepsi, Mirinda czy Lipton Ice Tea. Ma znacząco zwiększyć możliwości operacyjne fabryki. Oba obiekty połączy specjalny most logistyczny o długości 220 m.

Przy wyborze lokalizacji naszego magazynu wysokiego składowania w Michrowie uwzględniliśmy szereg czynników, z których najważniejsze były optymalizacja sieci logistycznej, redukcja kosztów oraz pozytywny wpływ na środowisko naturalne. Naszym celem było zredukowanie kosztów magazynowania i transportu, z którymi teraz mamy do czynienia, wysyłając nasze produkty do magazynów zewnętrznych, których PepsiCo nie jest właścicielem.

– wskazuje Bartosz Bielicki, kierownik projektu w PepsiCo. – Magazynowanie i transport to jedne z wyższych kosztów logistycznych w firmie.

Nowy magazyn został zaprojektowany z możliwością dalszej rozbudowy – do 65 tys. miejsc paletowych. Będzie wyposażony w 16 doków załadunkowych.

Jesteśmy w stanie przyjąć ponad 200 palet na godzinę, jednocześnie wysyłając 200 palet, co daje możliwości wysyłki około 150 aut na dobę. Wartość inwestycji to blisko 50 mln dol.

 mówi Arkadiusz Chłystek.

 

Będzie to budynek w pełni automatyczny. Od końcówki produkcji do momentu składowania w magazynie i późniejszego załadunku całość procesu będzie automatyczna.

 dodaje Bartosz Bielicki.

Automatyzacja procesów logistycznych ma pozwolić nie tylko zwiększać efektywność operacyjną, ale również lepiej planować rozwój biznesu w długiej perspektywie. Poza automatycznymi systemami magazyn będzie wyposażony także m.in. w cyfrowe systemy zarządzania przepływem towarów.

Jak podkreślają przedstawiciele PepsiCo, realizacja projektu ma być istotnym wsparciem operacyjnym – ograniczy przeładunki i transport wewnętrzny, zwiększy za to elastyczność reakcji na zmieniającą się sytuację rynkową.

Magazyn w Michrowie będzie obsługiwać głównie rynek polski. Wysyłamy towar także do krajów nadbałtyckich. Mamy nadzieję, że dzięki temu udział eksportu wzrośnie, tak jak jest w naszej części snackowej, gdzie Polska obsługuje wiele rynków całej Europy. Polska z racji swojego położenia geograficznego w centralnej Europie stała się hubem produkcyjno-logistycznym, co pomaga nam rozszerzać działalność na kraje Europy i zwiększać na nich nasz udział. Przykładem może być rynek niemiecki, gdzie następuje ekspansja naszych produktów, z czego duża część jest produkowana w Polsce, zarówno napojów, jak i snacków.

– mówi Bartosz Bielicki.

Inwestycja wpisuje się w szerszy rozwój działalności PepsiCo oraz strategię PepsiCo Positive (pep+), skoncentrowaną na zwiększaniu efektywności operacyjnej przy jednoczesnym ograniczaniu wpływu działalności firmy na środowisko. Wdrożone w obiekcie rozwiązania skrócą czas utrzymywania zapasów o dwa dni, co oznacza mniejszy poziom magazynowania ok. 8 tys. miejsc paletowych. To powierzchnia odpowiadająca niemal dwóm pełnowymiarowym boiskom piłkarskim. Udział dostaw realizowanych w modelu direct delivery wzrośnie z 30 proc. do 90 proc. Uruchomienie nowego magazynu ma się przyczynić do zmniejszenia liczby transportów o ok. 8 tys. ciężarówek rocznie. To oznacza nie tylko redukcję kosztów, ale też ograniczenie emisji CO2.

W ten sposób oszczędzimy 2 mln przejechanych kilometrów, co oznacza, że nie przejedziemy równika 55 razy. Między innymi poprzez to, że zmniejszamy liczbę załadunków i zwiększamy liczbę bezpośrednich dostaw, będziemy emitowali o 2 tys. t dwutlenku węgla mniej. Dodatkowo wymieniamy całą infrastrukturę związaną z wózkami widłowymi wewnątrz magazynu.

– wylicza Małgorzata Biernacka, kierowniczka magazynu w Michrowie.

 

Oszczędzamy energię, wykorzystując tę z hamowania układnic, które transportują palety. System ogrzewania magazynu jest uzależniony od pogody, dzięki czemu możemy redukować temperaturę medium dostarczającego ciepło do magazynu. To  pozwoli oszczędzać energię potrzebną do ogrzewania budynku.

 mówi Arkadiusz Chłystek.

Amerykański koncern jest obecny w Polsce od 30 lat. Przez ten czas znacząco wzmocniła się rola naszego kraju jako regionalnego hubu produkcyjnego. PepsiCo prowadzi w Polsce pięć zakładów produkcyjnych i odpowiada pośrednio i bezpośrednio za ok. 32 tys. miejsc pracy.

Źródło: Newseria