
Coraz więcej kobiet decyduje się na rozwój w branży kurierskiej, skutecznie przełamując stereotypy i udowadniając, że elastyczność, którą daje praca platformowa, sprzyja realizacji różnorodnych celów życiowych. Niezależność finansowa, możliwość łączenia wielu ról oraz dbania o kondycję fizyczną – to główne powody, dla których kobiety coraz chętniej wkraczają do sektora dostaw. Branża kurierska przechodzi cichą rewolucję – elastyczny model pracy umożliwia inteligentne zarządzanie czasem i zasobami. Kobiety stają się pionierkami tej zmiany budując nowy profil zawodu – samodzielnej i niezależnej przedsiębiorczyni, która świadomie decyduje o swoim budżecie i stylu życia. Trzy historie kurierek partnerskich Wolt potwierdzają ten trend.
Przez lata zajęcie kuriera było kojarzone głównie z mężczyznami, jednak sytuacja na rynku pracy dynamicznie się zmienia. Obecne realia wymagają rozwiązań, które pozwalają na swobodne godzenie życia zawodowego, prywatnego, a nierzadko również edukacji. Niezależnie od tego, czy są entuzjastkami aktywności fizycznej, studentkami, rozwijają własne pasje, czy traktują dostawy jako dodatkowe źródło dochodu – bycie kurierką staje się dla nich przestrzenią do realizacji własnych ambicji.
Elastyczność jest w cenie
Dla wielu kobiet kluczowym argumentem przemawiającym za działaniem w modelu platformowym jest pełna swoboda w planowaniu czasu. Same decydują, kiedy i ile chcą pracować oraz które zlecenia chcą przyjąć. Potwierdzają to doświadczenia kurierek współpracujących z platformą Wolt.
Największą zaletą jest dla mnie swoboda organizacji czasu. Dzięki temu mogę bez problemu łączyć obowiązki zawodowe ze studiami oraz innymi aktywnościami. Zarobek w modelu elastycznym daje mi dużą niezależność i poczucie kontroli nad własnym czasem. Pozwala mi zachować równowagę między życiem prywatnym a zawodowym, a także wygospodarować czas na rozwój osobisty i odpoczynek.
– mówi Gabriela Ekiert, studentka z Rzeszowa, która od kilku miesięcy realizuje dostawy dla Wolt.
Kobiety cenią sobie możliwość szybkiego i transparentnego zarobku, który często inwestują w swój dalszy rozwój. Agnieszka Zalewska z Sosnowca, która traktuje dostawy dla Wolt jako zajęcie dodatkowe obok etatu, planuje w przyszłości ukończyć kurs wizualizacji przestrzennej 3D. – Jestem dumna z tego, że w miarę szybko mogę zarobić pieniądze.
– przyznaje Agnieszka.

Źródło dochodu i trening w jednym
Dla wielu kurierek, szczególnie tych poruszających się na rowerach, dostawy to nie tylko sposób na zarobek, ale również doskonała okazja do dbania o zdrowie i kondycję fizyczną. Łączenie aktywności fizycznej z aktywnością zarobkową to trend, który zyskuje na popularności wśród kobiet.
Rower to wolność i zdrowie. Korzystam ze smartwatcha, a dostarczanie zamówień traktuję jak osobisty trening. Jazda na rowerze wyzwala wolność od monotonii życiowej, problemów i zmartwień. Jest dla mnie swego rodzaju odskocznią. Jeżdżenie daje mi poczucie wolności, pozwala dbać o zdrowie i figurę.
– tłumaczy Agnieszka Zalewska.
Podobne zdanie ma Joanna Łozowska z Warszawy, która posiada tytuł magistra zarządzania i jest instruktorką fitness. Swoją przygodę z dostawami rozpoczęła w 2020 roku.
Działam w ten sposób właśnie dlatego, że lubię jeździć rowerem i dzięki współpracy z Wolt mogę to robić. Ponadto, dzięki temu trzymam formę, figurę, kondycję i zdrowie. Dodatkowo, praca instruktora fitness to praca z ludźmi, a realizacja dostaw pozwala mi psychicznie odpocząć.
– mówi Joanna Łozowska.
Nowe oblicze q-commerce
Silne wejście kobiet do branży kurierskiej to naturalny proces.
Wciąż pokutuje przekonanie, że dostawy są domeną mężczyzn, jednak coraz więcej kobiet pokazuje, że z powodzeniem odnajdują się w tej branży. Swoją postawą staram się udowadniać, że liczą się przede wszystkim chęci i zaangażowanie. W realizacji dostaw najbardziej cenię sobie poczucie niezależności – zarówno finansowej, jak i organizacyjnej. To daje dużą satysfakcję i poczucie sprawczości w codziennym życiu.
– przyznaje Gabriela Ekiert.
Sam rynek pracy w większym stopniu dopasowuje się do potrzeb współczesnego człowieka i staje się bardziej różnorodny, oferując w dobie szybkiego tempa życia dogodną alternatywę w postaci pracy platformowej.
Kobiety na rynku pracy
Według najnowszego raportu PwC „Women in Work 2026”[1] udział Polek w sile roboczej kraju w 2024 r. wyniósł 76,8 procent. Społeczeństwo poszukuje nowych sposobów na dorabianie. Aktualna analiza Gi Group Holding pt. „Jak dorabiają Polacy”[2] z kolei wskazuje, że połowa z nich podejmuje dodatkowe zajęcia. W przypadku kobiet pracę dorywczą podejmuje 51,6% – to niemal tyle samo co mężczyzn (50,6%).
Cieszy nas, że współpraca kurierska z Wolt spotyka się z rosnącym zainteresowaniem wśród kobiet. Dla wielu z nich gig economy to synonim niezależności oraz nowoczesnej formy przedsiębiorczości. Tym bardziej doceniamy, że platforma Wolt może tworzyć bezpieczne, elastyczne i inkluzywne środowisko, w którym kobiety działają na własnych zasadach, jednocześnie realizując swoje cele – zarówno zawodowe, jak i osobiste. Ich profesjonalizm i zaangażowanie wnoszą ogromną wartość do całej branży dostaw quick-commerce.
– powiedziała Sasha Vislaus z Wolt.
[1]https://www.pwc.co.uk/services/economics/insights/women-in-work-index.html
[2]https://pl.gigroup.com/dla-pracodawcow/raporty-rynkowe/praca-dodatkowa-2025/
Źródło: Wolt










