
E-commerce stał się dla Polaków synonimem oszczędności oraz przestrzenią, w której mogą znaleźć najlepsze okazje zakupowe. Coraz chętniej szukamy takich ofert również poza Unią Europejską, przy czym platformy azjatyckie są w tym kontekście niekwestionowanymi liderami pod względem liczby wskazań – jak wynika z badania K+Research dla ID Logistics, aż 87 proc. klientów, którzy dokonali w ciągu ostatniego roku zakupów poza UE, zdecydowało się właśnie na ten kierunek poszukiwań. Co ciekawe, nawet 90 proc. badanych kupujących w Azji deklaruje, że kieruje się głównie ceną, akceptując przy tym dłuższy czas dostawy. To ważna perspektywa w kontekście nadchodzących zmian w taryfach celnych, które mogą sprawić, że już od 1 lipca zakupy na platformach działających poza krajami Wspólnoty nie będą już tak opłacalne.
Od 1 lipca 2026 r. Unia Europejska nałoży nowe, tymczasowe opłaty celne na wszystkie paczki o wartości do 150 EUR importowane spoza UE. Skutki tej zmiany odczują więc konsumenci o małej i średniej wielkości koszyka zakupowego. W ich przypadku dodatkowa opłata w wysokości 3 euro stanie się kluczowa, bo będzie naliczana od każdej kategorii produktowej wchodzącej w skład przesyłki, co może oznaczać wzrost kosztu całkowitego zamówienia nawet o kilkanaście lub kilkadziesiąt euro. W związku z wejściem w życie nowych przepisów jeden z czołowych dostawców usług w zakresie logistyki kontraktowej, ID Logistics, sprawdził, jak wygląda dziś przeciętny koszyk zakupowy Polaków kupujących w Azji, a także co w praktyce mogą oznaczać zapowiadane zmiany.
Nowe regulacje obejmą ponad połowę kupujących dziś w Azji
Najpopularniejszym regionem zakupowym spoza Unii Europejskiej jest obecnie Azja – w ciągu ostatnich 12 miesięcy zamawiało stamtąd aż 87 proc. badanych. Jeśli chodzi o wartość koszyka, najwięcej osób (46 proc.) wydaje na jedno zamówienie wraz z przesyłką od 51 do 100 zł. Na drugim miejscu plasują się paczki o wartości 101–200 zł (29 proc.). Znacznie rzadziej kupujemy produkty tańsze, do 50 zł (11 proc.) lub droższe, w przedziale 201–300 zł (8 proc.). Najmniejszy odsetek badanych (4 proc.) wybiera z kolei zamówienia przekraczające 300 zł.
Co ciekawe, zakupy na azjatyckich platformach e-commerce są domeną starszych pokoleń. Transakcje tego typu deklaruje aż 94 proc. osób w wieku 65–69 lat, podczas gdy w grupie młodych dorosłych (25–34 lata) wskaźnik ten wynosi 75 proc. Dane te wyraźnie pokazują istotną zmianę w zachowaniach konsumenckich Polaków: pokolenie „silversów” (osoby 50+) staje się niezwykle aktywną grupą w e-handlu transgranicznym, dystansując pod tym względem młodsze roczniki.

W sieci myślimy głownie o artykułach do domu
Zamówienia dokonywane online nie są już odruchem wyłącznie okazjonalnym i często wchodzą w obszar codziennych potrzeb – również w odniesieniu do transakcji zawieranych na platformach azjatyckich. Jak wygląda przeciętny koszyk osób wybierających tak odległe destynacje zakupowe? Najczęściej nabywane są artykuły do domu (66 proc.) i odzież z akcesoriami (55 proc.), dopiero dalej pojawiają się elektronika i akcesoria GSM (36 proc.) oraz hobby/DIY (33 proc.).
W danych ID Logistics widać także segmentację polskiego e-commerce w kontekście płci. Kobiety wyraźnie częściej kupowały odzież i akcesoria (62 proc.) w porównaniu z mężczyznami (48 proc.). Podobnie rozłożyły się postawy konsumenckie w kwestii biżuterii lub dodatków (kobiety 34 proc. vs. mężczyźni 12 proc.) oraz produktów beauty (kobiety 22 proc. vs. mężczyźni 11 proc.). Z kolei mężczyźni zdecydowanie chętniej wybierali elektronikę i akcesoria GSM (51 proc. w porównaniu do 17 proc. kobiet).
Dlaczego na zakupy wybieramy się tak daleko?
Dla polskich konsumentów kupujących w Azji kluczową motywacją pozostaje nadal aspekt ekonomiczny – możliwość zapłacenia mniej przeważa nad potrzebą szybkiej dostawy. Niższa cena jest najważniejsza dla 90 proc. respondentów, a dodatkowo 41 proc. do zakupu przekonują promocje i okazje. Polacy chętnie akceptują przy tym fakt, że paczka jest nadawana z odległego magazynu, np. w Azji, a czas oczekiwania się wydłuża. Trzech na pięciu respondentów wybiera niższą cenę ponad szybką dostawę, podczas gdy zaledwie 6 proc. badanych byłoby skłonnych dopłacić za ekspresową dostawę realizowaną w kraju.
Nowe regulacje i cła to wyraźny sygnał, że pewna era dobiega końca. Wprowadzenie nowych stawek istotnie zmienia dotychczasowe zasady gry i sprawi, że zakupy na zagranicznych platformach spoza UE przestaną być tak opłacalne jak dotychczas. Kluczowe pozostaje pytanie, w jaki sposób zareaguje na to rynek, który będzie musiał zrewidować zarówno swoje strategie sprzedażowe, jak i modele logistyczne. Spodziewamy się zmian związanych z przenoszeniem części zasobów magazynowych i logistycznych do UE, co w przypadku wielu firm azjatyckich już staje się częścią strategii.
– mówi Marek Kaniera, Dyrektor operacyjny e-commerce z ID Logistics.
Badanie zostało zrealizowane przez K+ Research na zlecenie ID Logistics w kwietniu 2026 roku metodą CAWI na próbie 1049 Polaków, którzy w ciągu ostatnich 12 miesięcy zamówili online do użytku prywatnego produkty spoza Unii Europejskiej.
Źródło: ID Logistics Polska S.A.








