Logo
Wydrukuj tę stronę

Jak zwiększyć pojemność magazynu bez rozbudowy hali: regały, układ alejek i antresole

W wielu firmach moment „braku miejsca” w magazynie przychodzi szybciej, niż wynika to z realnego metrażu obiektu. Towar zaczyna pojawiać się w przejściach, strefa kompletacji miesza się z buforem, a dodatkowe palety lądują tam, gdzie akurat uda się znaleźć wolny fragment posadzki. W praktyce problemem bardzo często nie jest sama powierzchnia hali, ale sposób wykorzystania przestrzeni, wysokości oraz ciągów komunikacyjnych.

Zanim pojawi się decyzja o wynajmie kolejnego obiektu albo kosztownej rozbudowie, warto sprawdzić, ile pojemności można odzyskać dzięki lepszemu układowi stref, właściwie dobranym systemom składowania oraz wykorzystaniu wysokości. W wielu przypadkach taki audyt pokazuje, że magazyn ma jeszcze spory zapas, tylko jest on ukryty w złym rozplanowaniu regałów, zbyt szerokich alejkach lub nieuporządkowanym buforze.

Najczęstsze przyczyny utraty miejsca w magazynie

Pierwszy problem to niewykorzystana wysokość. W wielu obiektach towar jest składowany stosunkowo nisko, mimo że hala pozwala na bezpieczne zagospodarowanie wyższych poziomów. Drugi błąd to brak rozdzielenia funkcji. Jeżeli w jednej strefie spotykają się przyjęcie, odkładnia, zapas i kompletacja, magazyn zaczyna tracić płynność, a każda dodatkowa dostawa pogłębia chaos. Trzeci problem to system regałów niedopasowany do rodzaju ładunku oraz sposobu pracy ludzi i wózków. Właśnie dlatego punktem wyjścia powinno być nie „dokładanie kolejnych półek”, lecz analiza przepływu towaru. Inaczej organizuje się przestrzeń pod ręczną kompletację drobnych produktów, inaczej pod składowanie zapasu paletowego, a jeszcze inaczej pod sezonowe spiętrzenia stanów magazynowych.

Kiedy wystarczą dobrze dobrane regały magazynowe

W wielu przypadkach największą poprawę daje już samo uporządkowanie podstawowej strefy składowania. Dobrze zaprojektowane regały magazynowe dopasowane do procesu i obciążeń pozwalają lepiej wykorzystać wysokość obiektu, ograniczyć puste przestrzenie między poziomami oraz rozdzielić zapas od strefy operacyjnej. To szczególnie ważne w magazynach, gdzie przechowuje się kartony, pojemniki, komponenty lub towary o zróżnicowanej rotacji. Przy doborze układu trzeba uwzględnić nie tylko nośność, ale też sposób pobierania towaru, szerokość korytarzy roboczych, miejsca odkładcze i możliwość przyszłej rozbudowy. Nawet niewielkie korekty, takie jak zmiana wysokości poziomów, przesunięcie buforu lub uporządkowanie ciągów komunikacyjnych, potrafią przełożyć się na zauważalny wzrost pojemności i skrócenie czasu kompletacji.

logistyka.net.pl2

Układ alejek i stref ma równie duże znaczenie jak same regały

Jeżeli alejki są zbyt szerokie, magazyn traci kubaturę. Jeżeli są zbyt wąskie, cierpi bezpieczeństwo i ergonomia pracy. Dobrze zaprojektowany układ powinien uwzględniać realny ruch ludzi, wózków, odkładni i towaru wracającego z kompletacji. Osobna strefa buforowa oraz czytelne rozdzielenie przyjęcia, zapasu i wysyłki to często szybszy efekt niż mechaniczne zwiększanie liczby ciągów regałowych. Warto też spojrzeć na magazyn z perspektywy sezonowości. Firmy, które notują skoki wzrostu zatowarowania, bardzo często potrzebują układu elastycznego: części przeznaczonej na codzienną pracę i części, która przejmie nadwyżkę w szczycie. Taki model pozwala uniknąć sytuacji, w której towar tymczasowo zajmuje przejścia albo blokuje strefy operacyjne.

Kiedy warto myśleć o antresoli magazynowej

Jeżeli obiekt ma odpowiednią wysokość, a powierzchnia na poziomie posadzki jest ograniczona, dobrym rozwiązaniem może być antresola magazynowa zwiększająca pojemność bez rozbudowy hali. To sposób na pozyskanie dodatkowej powierzchni użytkowej bez konieczności przeprowadzki lub wynajmu kolejnej przestrzeni. Antresola dobrze sprawdza się tam, gdzie trzeba oddzielić strefę lekkiego składowania, kompletację ręczną, pakowanie albo zapas produktów o mniejszej masie. Najważniejsze jest jednak to, aby antresola nie była traktowana jako uniwersalna odpowiedź na każdy problem. Żeby takie rozwiązanie działało, musi być częścią przemyślanego układu magazynu. Trzeba uwzględnić komunikację pionową, bezpieczeństwo pracy, nośność, rodzaj ładunków i sposób ich transportu pomiędzy poziomami.

logistyka.net.pl3

Od czego zacząć przed zmianą układu magazynu

Dobry punkt wyjścia to prosta checklista: wymiary hali, wysokość składowania, rodzaje towaru, masa jednostek ładunkowych, sposób kompletacji, typ wózków oraz miejsca problematyczne, takie jak słupy, bramy czy strefy kolizyjne. Warto też określić, które grupy towarowe pracują codziennie, a które zajmują miejsce tylko okresowo. Taka analiza pozwala szybciej ocenić, czy firmie bardziej opłaci się reorganizacja podstawowej strefy regałowej, wprowadzenie dodatkowego ciągu, wydzielenie buforu czy wykorzystanie wysokości przez zabudowę antresoli.

Podsumowanie

Brak miejsca w magazynie nie zawsze oznacza konieczność rozbudowy hali. Bardzo często źródłem problemu jest niewykorzystana wysokość, nieuporządkowany bufor i układ regałów, który nie odpowiada rzeczywistemu procesowi pracy. Dopiero po analizie tych elementów warto podejmować decyzję o większej inwestycji. Jeśli chcesz sprawdzić, ile miejsca można odzyskać dzięki zmianie układu stref, doborowi odpowiednich regałów lub wykorzystaniu wysokości, najlepiej zacząć od konkretów. Pomocna będzie wycena regałów REMA przygotowana na podstawie wymiarów, rodzaju towaru i sposobu pracy w magazynie. Kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., +48 533 555 071.

© 2000-2025 Sieć Badawcza Łukasiewicz - Poznański Instytut Technologiczny