Baner reklamowy - Za kulisami dostawy pewnej przesyłki... Pierwsze tak szczegółowe badanie procesu dostawy kurierskiej. Przeczytaj
Baner reklamowy Łukasiewicz - Poznański Instytut Technologiczny - Weryfikacja kodów i etykiet logistycznych. Sprawdź
baner reklamowy ETLOG - Profesjonalne etykiety logistyczne w standardzie GS1 Sprawdź sam

Zdążyć przed kolejną rewolucją

Internet rewolucjonizuje sposób, w jaki firmy prowadzą swoją
działalność. Elektroniczna współpraca z partnerami handlowymi pociąga
za sobą zmiany w kulturze przedsiębiorstwa i wymaga przemyślnego
opracowania strategii e-biznesu. Przyjęcie nowego modelu prowadzenia
działalności jest łatwe dla nowo powstałej firmy, z założenia już
przystosowanej do pracy z Internetem. Jednak w istniejącym
przedsiębiorstwie, które posiada ugruntowane procesy, praktyki i zakres
działania, nie jest właściwe przeprowadzenie gwałtownych zmian
rewolucjonizujących zasady jej działania.

Jeżeli istniejący model
przedsiębiorstwa poddany zostanie starannie zaplanowanej transformacji
o charakterze ewolucyjnym, szanse odniesienia sukcesu są znacznie
większe. Proces ten musi objąć przeprowadzenie oceny każdego elementu
biznesu: klientów, produktów, rynków działania, celów strategicznych,
kanałów dystrybucji, personelu, wiedzy oraz kluczowych kompetencji,
procesów organizacyjnych, systemów i mierników osiągnięć, a także
starannego sformułowania planu strategicznego, którego celem jest
przekształcenie działalności firmy w eBusiness.

E-biznes to posługiwanie się Internetem po to, by wykorzystać
łatwiejszy i tańszy sposób dzielenia się informacjami i skutecznej
współpracy z dostawcami, klientami i partnerami. Tworzy on wysoce
zintegrowany ,,biznes wirtualny” to znaczy, że cały łańcuch dostaw
reaguje szybciej na błyskawicznie zmieniające się potrzeby konsumenta,
który jest coraz bardziej wymagający i coraz mniej lojalny.

Rzeczywisty e-biznes pozwala firmie na przejście od marketingu
zmasowanego do marketingu ukierunkowanego na grupy klientów, co
kształtuje elektroniczny kontakt ,,oko w oko” z każdym klientem. Pozwala
to klientowi na uzyskanie niezbędnych informacji i atrakcyjniejszych
ofert w żądanym czasie. Posiadanie narzędzi, umiejętności kierowania i
wzmacniania związków z każdym klientem jest istotne, zwłaszcza wtedy,
gdy klienci mają łatwy dostęp do firm konkurencyjnych. Mówiąc krótko –
e-biznes pozwala firmom rozszerzyć istniejące już interesy na nowe
rynki i zaoferować nowe usługi nowym klientom.

E-biznes to także znaczne zmniejszenie kosztów dzięki w pełni
zautomatyzowanym procesom i eliminacji zbędnych procedur manualnych.
Szybkość łączności sprawia, że e-biznes daje sposoby promocji ofert,
przedstawiania towarów i dostarczania informacji przez 24 godziny na
dobę. W miarę jak rewolucja informatyczna impetu, powstają całe modele
nowego biznesu: ci, którzy przetrwają, będą musieli zrzucić cały balast
dawnych nawyków i procesów.

W polskiej rzeczywistości prowadzi się żywą dyskusję o e-biznesie,
ale często na tym się kończy. Firmy często są chętne do wdrażania nowych
idei, jednak czekają na innych. Jeśli im się powiedzie, to czemu nie.
Jednak jutro może się okazać, że jest już za późno.

Analitycy rynku zgodnie twierdzą, że już wkrótce nie będzie pojęć
typu e-biznes czy e-commerce. One po prostu znikną, bo nie będzie innego,
poza tym rozwiązania; nie będzie innego biznesu. Pytanie nie brzmi
czy, lecz raczej kiedy? Może się okazać, że zwlekając, istniejące
przedsiębiorstwo zostanie zdominowane nie przez znanego konkurenta, ale
przez przedsiębiorstwo, o którym jeszcze 24 miesiące temu nikt nie
słyszał.

Warto poznać dane dotyczące oszczędności dzięki
zastosowaniu w firmie eBusiness. Jak podaje ,,Forbes Global”, zarząd
firmy General Electric wierzy, że działalność przy użyciu Internetu
pozwoli zredukować od 20 do 50 proc. koszty sprzedaży, ogólne i
administracyjne. Jeżeli plan się powiedzie, to oszczędności mogą nawet
przekroczyć o połowę dotychczasowe i tak imponujące zyski.

Entuzjastą
nowych technologii jest prezes zarządu GE. Uważa on, że nie można
opóźniać wejścia w e-biznes wymówkami o konflikcie kanałów sprzedaży
bądź niewystarczającym przegotowaniu marketingu i sprzedaży do nowego
modelu działania. Opóźnienie może spowodować, że firma straci rynek,
być może na rzecz konkurenta, o którym dotychczas nie słyszała.

Szef departamentu IT General Electric twierdzi zaś, że polityka
firmy w
stosunku do Internetu ma trzy zasadnicze aspekty: zakupy, gdzie GE
współpracuje ze swoimi dostawcami, sprzedaż, gdzie GE prowadzi handel z
klientami i produkcja, gdzie wykonuje swoje własne operacje przy użyciu
technologii informatycznych. Od strony działu zakupów GE negocjuje z
wieloma swoimi dostawcami na odwróconych aukcjach zorganizowanych w
Internecie. Wstępnie zakwalifikowani dostawcy konkurują ze sobą, by
zdobyć GE jako swojego klienta. Poprzez tak zorganizowane aukcje GE
uzyskuje tak niskie ceny, jakich jeszcze nigdy nie miało do tej pory.

GE dokonuje rocznie około 4 mln transakcji. Jeśli każda z nich
będzie
przeprowadzona przez Internet, koszty obsługi transakcji,
wynoszące od 50 do 100 USD za każdą, spadną do 5 USD. Dzięki
automatyzacji wszystkich procesów GE osiągnie zmniejszenia kosztów w
całym systemie działania. Obsługa telefonu od klienta, udzielenie
odpowiedzi na wszystkie jego pytania, kosztuje dzisiaj około 5 USD.
Dostęp dla klienta do tych samych informacji przez Internet będzie
kosztował tylko 20 centów. Rocznie jest około 20 mln takich telefonów.
W GE mówi się o ponad 90 proc. redukcji kosztów. Jak widać, zwycięzcy tworzą
przedsięwzięcia oparte na Internecie, którymi sterują tak, by
maksymalnie wykorzystać szanse, jakie stwarzają im nowe technologie.