Goście z całego świata, którzy w dniach od 31 maja do 3 czerwca
przyjechali do Monachium na odbywające się już po raz dziesiąty targi
Transport Logistics, nie zawiedli się. Oferta niemal 1400 wystawców z 51
państw oraz różnorodność i wysoki poziom merytoryczny imprez
towarzyszących nie pozostawiają wątpliwości – branża logistyczna
przeżywa obecnie rozkwit. Na powierzchni 75 000 m kw. zaprezentowano
niemal wszystko, co świadczy o ogromnym potencjale logistyki.
Zwiedzający mieli niepowtarzalną okazję zapoznać się najnowszymi
rozwiązaniami w logistycznych systemach transportowych, ofertą
światowych operatorów logistycznych, stanem obecnym oraz planami
rozwoju europejskich centrów logistycznych, portów morskich i
śródlądowych.
Znamienną cechą tegorocznej edycji targów, a tym samym
ich ogromną siłą przyciągania była obecność firm reprezentujących
wszystkie gałęzie transportu. Do Monachium przyjechali ze swoją ofertą
przedstawiciele europejskich centrów logistycznych i portów (tych
ostatnich było aż 80). Rozmowy i dyskusje z managerami niemieckich,
włoskich czy hiszpańskich centrów logistycznych były okazją do
zasięgnięcia szczegółowych informacji o doświadczeniach w budowie i
eksploatacji tych obiektów, a także korzyściach wynikających dla
wszystkich zainteresowanych stron. Dyrektor zarządzający centrum
logistycznego w Bolonii Gilberto Galloni podkreślił w rozmowie z naszą
redakcją, że we Włoszech definicja i cele centrum logistycznego zostały
zapisane już w 1990 roku w specjalnej ustawie regulującej zagadnienia
związane z infrastrukturą transportu i intermodalnością. To właśnie
regulacje prawne oraz duże zaangażowanie finansowe państwa były
impulsem do dynamicznego rozwoju centrów logistycznych w tym kraju.
Zwiedzając perfekcyjnie przygotowaną ekspozycję oraz uczestnicząc w
licznych konferencjach z niezwykle bogatego programu imprez
towarzyszących, trudno było oprzeć się wrażeniu, że bierzemy udział w
wielkim święcie logistyki. Trzy międzynarodowe kongresy tematyczne
(Eurail Freight 2005, Marilog i AirCargo Europe), 30 konferencji i
seminariów, a także cieszące się sporą frekwencją debaty i seminaria
organizowane przez wielu wystawców bezpośrednio na ich stoiskach, są
dowodem żywego zainteresowania wiedzą logistyczną. Jednym z takich
seminariów był cykl prezentacji poświęconych tworzeniu europejskiej
sieci centrów kompetencji w logistyce. Idea tworzenia takich centrów
wywodzi się z Niemiec, a przykładem dobrych praktyk w tym obszarze jest
Centrum Kompetencji w Logistyce KLOK. Prezes KLOK Hans-Herman Enders
podczas prezentacji europejskiego projektu NETLOC dzielił się
doświadczeniami wynikającymi ze współpracy przedsiębiorstw i
organizacji publicznych w regionie Stuttgartu, działających wspólnie na
rzecz popularyzacji logistyki.
W Monachium najsilniej zaznaczyli swoją
obecność liderzy branży TSL. Na wspólnym stoisku grupy Stinnes
Logistics swoją ofertę prezentowali operatorzy logistyczni: Schenker,
Stinnes Freight Logistics, Stinnes Intermodal i Railion.
Na targach nie zabrakło także wystawców z Polski,
wśród nich była m.in. spółka PKP Cargo. Obecny na targach dyrektor ds.
marketingu i handlu Bogdan Kobus nie krył zadowolenia. – Targi
zaskoczyły nas ogromnym zainteresowaniem i chęcią współpracy z PKP
Cargo, ale też polskim rynkiem, zarówno ze strony firm spedycyjnych,
operatorskich, jak i kolei prywatnych i kolei do niedawna nazywanych
narodowymi. Każdy dzień targów był wypełniony bardzo ciekawymi
rozmowami.
Na targach monachijskich Polskę reprezentowało 21 firm.
Firmy kurierskie konkurowały ze sobą nie tylko
ofertą, ale również aranżacją stoisk …
Udział w międzynarodowym wydarzeniu jest zawsze okazją do spotkania
w
jednym miejscu wielu VIP-ów. Na zdjęciu od lewej stoją: Kent Bentzen –
prezydent Stowarzyszenia Duńskich Centrów Logistycznych, Gilberto
Galloni – prezydent EUROPLATFORMS, organizacji skupiającej 60
europejskich centrów logistycznych, Steffen Nestler – prezydent
Stowarzyszenia Niemieckich Centrów Logistycznych.
















