
Nie imponujące rozmiary, lecz trasa, którą pokonał, sprawia, że zawinięcie kontenerowca Dubai Tower do Portu Gdynia jest wydarzeniem wartym szczególnej uwagi. Statek dotarł do Europy tzw. trasą arktyczną – szlakiem wiodącym wzdłuż wybrzeży rosyjskiej Arktyki, przez Morze Karskie, Syberię i Cieśninę Beringa.
Jednostka zawinęła do Portu Gdynia w piątek, 18 września 2026 r. To kolejne w ostatnich dniach zawinięcie do trójmiejskich portów statku obsługującego to alternatywne połączenie handlowe – wcześniej podobną trasą do Portu Gdańsk dotarł kontenerowiec PanStar Acro.
Jednostka armatora Sea Legend
Dubai Tower należy do floty armatora Sea Legend, zarejestrowanego w Singapurze, powiązanego kapitałowo i operacyjnie z podmiotami z Chin. Na polskim rynku singapurskiego armatora reprezentuje gdyńska firma logistyczna ATC Cargo, oferująca kompleksową obsługę transportową, magazynową i celną.
Statek wyruszył w rejs 19 sierpnia, po zakończeniu załadunku w Chinach, a jego trasa – po zawinięciu do portów w Wielkiej Brytanii, Rotterdamie i Hamburgu – zakończyła się w Gdyni. Na pokładzie jednostki, liczącej ok. 1300 TEU, znalazły się m.in. urządzenia do magazynowania energii, akumulatory oraz komponenty fotowoltaiczne.
Nowe, sezonowe połączenie
Rejs Dubai Tower inauguruje cotygodniowe, sezonowe połączenie kontenerowe między Chinami a Europą Północną, realizowane trasą arktyczną. Do października br. zaplanowano łącznie osiem takich podróży – w tym okresie żegluga nie wymaga asysty lodołamaczy.
Dlaczego trasa arktyczna zyskuje na znaczeniu?
Transport morski z Chin do Europy trasą arktyczną trwa obecnie 20–25 dni, wobec 40–50 dni w przypadku tradycyjnego szlaku przez Kanał Sueski czy wokół Afryki. To odpowiedź armatorów na rosnące zapotrzebowanie na alternatywne, odporne na zakłócenia szlaki logistyczne łączące Azję z Europą.
Dla Portu Gdynia szczególnie istotny jest fakt, że Gdynia znalazła się wśród portów Europy Północnej uwzględnianych w rozwijających się połączeniach z rynkami azjatyckimi. To kolejny przykład znaczenia portu jako ogniwa międzynarodowych łańcuchów transportowych oraz miejsca zdolnego do obsługi nowych kierunków i modeli przewozowych.
Dziś trudno przesądzać, jak dużą rolę Północna Droga Morska będzie odgrywała w światowym handlu w kolejnych latach. Jej wykorzystanie wiąże się z uwarunkowaniami sezonowymi, środowiskowymi i geopolitycznymi. Z punktu widzenia Portu Gdynia najważniejszy jest jednak sygnał płynący z rynku: gdy globalna logistyka szuka nowych dróg, Gdynia znajduje się na ich mapie.
Źródło: Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A.













