Baner reklamowy - Za kulisami dostawy pewnej przesyłki... Pierwsze tak szczegółowe badanie procesu dostawy kurierskiej. Przeczytaj
Baner reklamowy Łukasiewicz - Poznański Instytut Technologiczny - Weryfikacja kodów i etykiet logistycznych. Sprawdź
baner reklamowy ETLOG - Profesjonalne etykiety logistyczne w standardzie GS1 Sprawdź sam

Nowe regulacje UE a przyszłość magazynów i systemów WMS

Nowe regulacje UE a przyszłość magazynów i systemów WMS

Lipiec i sierpień 2026 roku to dla branży logistycznej dwie daty, które realnie zmieniają sposób funkcjonowania magazynów. 19 lipca 2026 r. zaczyna obowiązywać rozporządzenie ESPR (Ecodesign for Sustainable Products Regulation), które dla dużych przedsiębiorstw (powyżej 250 pracowników) wprowadza bezwzględny zakaz niszczenia niesprzedanej odzieży, akcesoriów odzieżowych i obuwia oraz fundamenty Cyfrowego Paszportu Produktu (DPP). 12 sierpnia 2026 r. wchodzi w pełni stosowane rozporządzenie PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation, UE 2025/40), które redefiniuje zasady projektowania i wykorzystywania opakowań – w tym ten najgłośniejszy dla e-commerce limit pustej przestrzeni w przesyłce na poziomie 50%. Średnich firm zakaz niszczenia odzieży obejmie z czteroletnim opóźnieniem – od 19 lipca 2030 r.

Kluczowe zmiany w logistyce i polityce zwrotów

Trzy rzeczy zmieniają się w sposób fundamentalny.

Po pierwsze, zwrot przestaje być kosztem do utylizacji, a staje się aktywem do odzyskania. Skala problemu jest duża: w Polsce sam ID Logistics obsługuje rocznie ponad 100 mln zwracanych produktów, a w ostatnim roku wolumen sztuk odzieży pochodzących ze zwrotów wzrósł u operatora o ponad 30%. ESPR formalnie zamyka furtkę „nieopłaca się – do kosza”. Każdy zwrot trzeba ocenić, posortować i ponownie wprowadzić do obiegu – w sprzedaży podstawowej, outletowej, w darowiznach lub kanale recyklingu.

Po drugie, opakowanie staje się elementem compliance, a nie tylko marketingu. Limit pustej przestrzeni, zakaz nadmiernego pakowania i wymogi dotyczące opakowań wielokrotnego użytku w e-commerce (z konkretnymi celami na 2030 r.) oznaczają, że każda przesyłka musi być uzasadniona projektowo. Skończył się czas „transportu powietrza”, który podnosi koszty fracht, emisję CO₂ i frustruje klienta otwierającego pudło dwukrotnie za duże od zawartości.

Po trzecie, transparentność staje się obowiązkiem prawnym, nie wyborem. Od lutego 2027 r. duże firmy będą publicznie raportować ile produktów i z jakich przyczyn wycofały z obrotu. Cyfrowy Paszport Produktu doda do tego warstwę śledzenia pojedynczej sztuki – jej składu, pochodzenia, historii naprawczej i instrukcji recyklingu.

Rola magazynów i systemów WMS

Magazyn przestaje być końcówką łańcucha. Staje się jego węzłem decyzyjnym. To w nim odbywa się gradacja zwrotu, naprawa, ponowne etykietowanie, skanowanie DPP, dopasowanie kartonu i ewidencja opakowania wielorazowego. Bez nowoczesnego systemu WMS te procesy po prostu nie zadziałają w skali e-commerce.

Konkretnie WMS musi wesprzeć pięć obszarów:

  • Logistyka zwrotna z pełną gradacją towaru. System musi obsłużyć klasy jakościowe A, B, C (a często też D – do utylizacji za zgodą regulacyjną lub recyklingu), z dedykowanymi ścieżkami procesowymi dla każdej z nich. Klasa A wraca do regałów sprzedażowych, B do outletu lub naprawy, C do refurbishmentu lub donacji. Każdy ruch musi być udokumentowany – nie tylko dla audytora, ale również dla obowiązkowego raportu publikowanego od 2027 roku.
  • Ewidencja procesów naprawczych wewnątrz magazynu. Czyszczenie, drobna naprawa, wymiana metki, ponowne złożenie opakowania – to wszystko musi być śledzone na poziomie sztuki, najlepiej w czasie rzeczywistym. To z jednej strony wymóg raportowy, z drugiej – warunek opłacalności (firma musi widzieć, czy naprawa danej kategorii w ogóle ma sens finansowy).
  • Obsługa Cyfrowego Paszportu Produktu. WMS musi umieć odczytać kod QR lub tag RFID powiązany z DPP, zaktualizować jego status w rejestrze unijnym, dopisać operacje (np. naprawę) i pozwolić skanować ten identyfikator na każdym etapie – od przyjęcia przez kompletację po wysyłkę. To również punkt integracji z systemami ERP, e-commerce i platformami zwrotowymi.
  • Algorytmy pakowania uwzględniające gabaryty produktu. Już na etapie planowania zbiórki system powinien sugerować magazynierowi konkretny rozmiar kartonu (lub opakowanie wielorazowe), dopasowany do objętości zamówienia. To wymaga dobrej bazy danych wymiarów produktów, modelu obliczającego najlepsze upakowanie i integracji ze stanowiskiem pakowania. W praktyce nowoczesne WMS-y oferują dziś moduły cartonization, które różnicują pakowanie nawet w obrębie tego samego zamówienia (paczka A + paczka B).
  • Zarządzanie opakowaniami zwrotnymi. Plastikowe pojemniki wielokrotnego użytku, torby wielorazowe, kontenery w obiegu zamkniętym – każdy z nich musi mieć swoją tożsamość w systemie, historię cykli, status czystości i lokalizację. Bez tego pierwszy audyt PPWR pokaże luki, których nie da się szybko zasypać.

Co firmy muszą uporządkować i zautomatyzować

Po stronie procesowej cztery rzeczy wymagają pilnego przeglądu.

  • Strefa zwrotów. W większości magazynów to dziś najmniej zorganizowana przestrzeń – wydzielony „kącik”, w którym towar leży tygodniami w oczekiwaniu na decyzję. Po 19 lipca 2026 r. ta strefa musi działać jak linia produkcyjna: przyjęcie, identyfikacja źródła zamówienia, ocena, gradacja, decyzja, akcja. Każdy z etapów wymaga skanowania, statusu i logu.
  • Master data produktów. Wymiary, waga, skład materiałowy, kompatybilność z opakowaniami zbiorczymi – jeśli te dane są niespójne lub niekompletne, ani algorytm pakowania, ani DPP nie zadziałają. To zwykle największa, najbardziej żmudna część projektu wdrożeniowego.
  • Stanowisko pakowania. Drukowanie etykiet, pomiar przesyłki, sugerowanie kartonu, weryfikacja czy nie powstaje przekroczenie limitu pustej przestrzeni – wszystko to musi działać w ergonomicznym workflow, bez spowalniania kompletacji.
  • Integracja z partnerami zewnętrznymi. Operatorzy KEP, platformy zwrotowe, organizacje odzysku, audytorzy ESG – każdy z nich potrzebuje innego cięcia tych samych danych. WMS musi je udostępniać przez API w sposób, który nie wymaga ręcznego eksportu z Excela.

Jak biznes powinien przygotować się już dziś

W pierwszej kolejności należy zrobić audyt gotowości procesowej i systemowej – odpowiedzieć sobie uczciwie, czy obecne procesy obsługi zwrotów i pakowania w ogóle pozwalają wykazać zgodność z nowymi przepisami. Drugim krokiem jest aktualizacja danych produktowych – wymiary, waga, materiały – bo bez tego żadna automatyzacja nie ruszy. Trzecim – rozmowa z dostawcą WMS: które moduły wspierają gradację, cartonization, DPP i opakowania zwrotne, a które wymagają dokupienia lub konfiguracji.

Czwartym – pilotaż w jednym magazynie lub jednej kategorii produktowej, najlepiej tam, gdzie wolumen zwrotów jest największy. Dopiero po pilotażu wchodzi rollout.

Równolegle warto przyjrzeć się portfolio opakowań – ile SKU kartonów dziś używa firma, czy granulacja jest wystarczająca, by spełnić limit pustej przestrzeni, czy nie warto wprowadzić rozwiązań półautomatycznych (np. systemy „karton na miarę”). I co być może najważniejsze biznesowo: dokonać przeglądu polityki zwrotów. Skala zwrotów w e-commerce odzieżowym sięga 30–40%. Każdy nieuzasadniony zwrot to dla firmy koszt logistyczny, koszt środowiskowy i – od 2027 r. – pozycja w raporcie publicznym. Mądre zarządzanie zwrotami zacznie być przewagą konkurencyjną, nie tylko obowiązkiem.

Podsumowanie

ESPR i PPWR nie są kolejnymi „papierowymi” regulacjami ESG, które można odhaczyć formularzem. To zmiana operacyjna, która dotyka każdego pudełka opuszczającego magazyn i każdej sztuki towaru wracającej z rynku. Firmy, które potraktują ją jako moment do realnego usprawnienia logistyki zwrotnej, optymalizacji pakowania i digitalizacji śledzenia produktu, wyjdą z tej zmiany silniejsze – z niższymi kosztami operacyjnymi, mniejszą stratą towaru i lepszą relacją z coraz bardziej świadomym klientem. Te, które będą tylko reagowały na kolejne wezwania kontroli, zapłacą dwukrotnie – w karach i w utraconej efektywności.

System WMS jest w tej układance nie technologicznym dodatkiem, lecz fundamentem, na którym da się w ogóle zbudować zgodność z nowymi przepisami.

Źródło: SENTE