Baner reklamowy Łukasiewicz - Poznański Instytut Technologiczny - Weryfikacja kodów i etykiet logistycznych. Sprawdź
Baner reklamowy - Za kulisami dostawy pewnej przesyłki... Pierwsze tak szczegółowe badanie procesu dostawy kurierskiej. Przeczytaj
Analiza LCA
Ślad węglowy

Koszt eksportu polskich bombek

Koszt eksportu polskich bombek

Świąteczne dekoracje od lat budują atmosferę Bożego Narodzenia w domach i przestrzeniach publicznych na całym świecie, a Polska umacnia w tej branży swoją pozycję.

Z najnowszej analizy instytucji płatniczej Akcenta wynika, że nasz kraj awansował w 2024 roku na 2. miejsce wśród europejskich eksporterów bombek, wyprzedzając Niemcy, a globalnie zajmuje wysoką 5. pozycję. W ubiegłym roku polskie firmy sprzedały za granicę ozdoby o wartości 85 mln EUR, o 17% więcej niż rok wcześniej. Najwięcej z nich trafiło do Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Francji. Jednocześnie w Polsce rośnie import dekoracji świątecznych, z czego 8 na 10 sprowadzanych ozdób pochodzi z Chin.

Zarówno na świecie jak i w Polsce widzimy wyraźną tendencję: konsumenci coraz częściej wybierają jakość. I tak Francuzi mogą pochwalić się najwyższej jakości serami, Szwajcarzy zegarkami, a Polacy produkują jedne z najpiękniejszych bombek na świecie. Często ręcznie malowane i starannie wykonane, cieszą się uznaniem na całym świecie, a Polska utrzymuje silną pozycję na rynku, nawet w trudniejszych czasach. Wartość globalnego eksportu ozdób bożonarodzeniowych w 2024 roku wzrosła o 4%, osiągając 6,65 mld EUR. Chiny, które dominują na tym rynku, odnotowały minimalny 3% wzrost w ujęciu rocznym, podczas gdy Polska poradziła sobie znacznie lepiej, notując aż 17% wzrost. Tym samym, awansowaliśmy w europejskim zestawieniu wyprzedając Niemcy, które uplasowały się tuż za podium.
– mówi Radosław Jarema, dyrektor polskiego oddziału Akcenty.

Więcej polskich bombek na zagranicznych choinkach

Polskie bombki choinkowe i inne ozdoby świąteczne podbijają serca klientów na całym świecie, zdobywając uznanie nie tylko za wyjątkowy design, ale i trwałość. Z danych przeanalizowanych przez ekspertów Akcenty wynika, że w 2024 roku Polska wyeksportowała ozdoby świąteczne o wartości 85 mln EUR, czyli aż o 17% więcej w ujęciu rocznym. To oznacza awans na 2. pozycję w Europie, z 3. zajmowanego w 2023 roku.

Największym globalnym eksporterem ozdób świątecznych pozostają Chiny, które odpowiadają za aż 83% globalnego eksportu (5,5 mld EUR). W Europie wyprzedza nas tylko Holandia (235 mln EUR), a Niemcy, które w 2023 roku były wiceliderem, w 2024 roku spadły poza podium (70,1 mln EUR).

Największym odbiorcą polskiego eksportu bombkowego są Niemcy. Do naszego zachodniego sąsiada w ubiegłym roku trafiła co czwarta ozdoba bożonarodzeniowa (łączny eksport do Niemiec wyniósł 20 mln EUR). Na drugim miejscu znajdują się Stany Zjednoczone, do których trafiły towary o wartości 16 mln EUR. Podium zamyka Francja z wynikiem 6,5 mln EUR. Polskie bombki zdobią również czeskie, austriackie i słowackie domy, można je także znaleźć je w Rosji czy Australii.

Więcej chińskich ozdób w polskich domach

Polska nie tylko jest ważnym graczem na globalnym rynku bożonarodzeniowych dekoracji, ale także importuje te produkty. W 2024 roku wartość importu wyniosła 61,3 mln EUR, co oznacza wysoki 30% wzrost w ujęciu rocznym. Jednak przy eksporcie na poziomie 85 mln EUR wciąż utrzymujemy solidne dodatnie saldo na poziomie 23,7 mln EUR.

W 2024 roku zdecydowana większość bożonarodzeniowych dekoracji, podobnie jak rok wcześniej, przyjechała do nas z Chin (50,1 mln EUR, co stanowi 82% łącznego importu ozdób świątecznych). Warto zwrócić uwagę, że zdecydowanie częściej w ubiegłym roku sięgaliśmy po chińskie wyroby. Import dekoracji świątecznych z Chin wzrósł r/r aż o 37 proc. Ozdoby trafiają do Polski również z Niemiec (wartość importu wyniosła 4,1 mln EUR) oraz z Holandii (wartość importu wyniosła 1,9 mln EUR).

Wahania bombek mogą kosztować

Zarówno eksport, jak i import ozdób świątecznych w dużej mierze opierają się na płatnościach w euro i dolarach, dlatego firmy działające w tej branży są szczególnie narażone na wahania kursów walut. Ryzyko to wynika z wielu czynników takich jak globalna zmienność rynków finansowych, napięta sytuacja geopolityczną czy trwające spory handlowe, które mogą w krótkim czasie wpływać na kurs złotego. Eksperci Akcenty podkreślają, że przedsiębiorcy powinni brać pod uwagę ryzyko walutowe z dużym wyprzedzeniem. Produkcja świąteczna często rusza już na początku roku, a znaczna część towarów trafia na eksport, dlatego planowanie strategii walutowej na cały sezon jest kluczowe. Odpowiednio dobrane zabezpieczenia kursowe pozwalają ograniczyć niepewność i zabezpieczyć marżę, niezależnie od skoków wartości EUR czy USD względem PLN.

W branży świątecznych dekoracji cykl produkcyjny zaczyna się wiele miesięcy przed grudniem, dlatego firmy powinny z wyprzedzeniem analizować swoje potrzeby walutowe. Wahania kursów wpływają bezpośrednio na rentowność transakcji, zwłaszcza w okresach dużej zmienności rynkowej. Narzędzia takie jak forwardy czy opcje pozwalają ograniczyć ryzyko i sprawić, że koniec roku będzie czasem świętowania udanej sprzedaży, a nie zmartwień związanych z kursem euro lub dolara.
– podsumowuje Radosław Jarema.

Źródła danych
W powyższym materiale wszystkie dane pochodzą z International Trade Cener za lata 2023 i 2024 według kategorii 950510 – Christmas articles (excl. candles and electric lighting sets, natural Christmas trees and Christmas tree stands).

Źródło: Akcenta